Ciekawe i dziwne opowieści z życia heteroseksualnych Polaków. Poznaj ich zwyczaje godowe, problemy oraz zabawne historyjki!
RSS
czwartek, 27 stycznia 2011
O niechcianej zdradzie
W odróżnieniu od większości zdrad, ta jest wyjątkowa i specjalna, gdyż po pierwsze primo jest zdradą niechcianą, a po drugie primo odbyła się w wyjątkowym, uświęconym miejscu... Ale nie uprzedzajmy faktów (które i tak już trochę uprzedziliśmy w komencikach do poprzedniej notki)... oddajmy głos aniwrobel2011.

kilka lat temu maz wyszedl do kolegi , upil sie do nieprzytomnosci , wracajac ledwo do domu napotkal moja "kolezanke"

Wracając ledwo do domu, zwróćcie uwagę. To okoliczność łagodząca numer jeden -- był nieprzytomny i wracał ledwo.

spala z 90 % mezczyzn naszego miasteczka, nie mogla upolowac mojego meza , jestesmy bardzo fajnym malzenstwem , mamy cudowne dzieci , prace , dom , no i jak sie mozna domyslec tego feralnego wieczoru upolowala mojego mezczyzne

Oh noes!

on nie pamietal nawet czy skonczyl ale odbyl z nia stosunek , od tamtej pory nigdzie nie wychodzil zamknal sie w sobie

Zamknął się w sobie i nie wychodził. :(

po tamtym razie probowala jeszcze kilka razy ale bez skutku , szalala na maksa , mijala sie ze swoim mezem w bramce , on do pracy ona "z pracy"

Ale przecież on nigdzie nie wychodził... a! Może był bramkarzem i stał w bramce i nie wychodził. Ależ ja niedomyślny.

zaszla w ciaze , oczywiscie wszyscy wiedzieli ze to dziecko nie jej meza , sama nie wiedziala czyje , w 7 miesiacu ciazy poinformowala mojego meza ze obliczyla sobie iz to jego

No, skoro 90% mężczyzn z miasteczka, to nie dziwota, że obliczenia trochę trwały.

przez dwa lata byl spokoj , po dwuch latach zaczela go szantazowac ze mi wszystko powie , rozbila przy okazji malzensto swoich sasiadow

Przechodząc -- w stronę bramki, zapewne -- rozbiła przy okazji, zahaczając rąbkiem sukienki.

wyciagala od mojego meza kase , trwalo to dwa lata , w koncu moj maz mial dosyc , myslal nawet o samobojstwie , powiedzial mi wszystko , chcemy zalozyc jej sprawe o szntaz , wyludzanie pieniedzy , ale nie wiemy czy moj maz jest ojcem czy nie

A to ma jakiś wpływ na sprawę o szantaż?

dowiedzial sie po 7 miesiacach ze jest podejzany o ojcostwo , nie mogl sobie przypomniec tamtej nocy , kiedy to dokladnie bylo , w tym samym czasie spala z kilkoma innymi facetami i mi sie chwalila

To jakaś nadzwyczaj wyzwolona dama! I jeszcze się chwali ostentacyjnie całemu miastu, a oni nadal tak na nią lecą i gumek zapominają założyć. Jej imię Megan Fox, czy co?

boje sie ze mozemy miec takiego pecha iz moze wyjsc ze to dziecko mojego meza czy mozecie nam pomoc jak mozna uniknac za ten czyn odpowiedzialnosci

Ależ wystarczy powiedzieć przed sądem, że jesteśmy bardzo fajnym małżeństwem, mąż był nieprzytomny i ledwo wracał, a dama spała z 90% mężczyzn w mieście, naprawdę, któż by nie uznał tak ważkiego argumentu.

czy moze byc tak ze moj maz bedzie musial placic na dziecko ja moge udowodnic przed sadem ze jest kobieta lekkich obyczajow ze brala tabletki antyk.

Ależ antyki nie mają nic wspólnego z dzieckiem, chyba, że mowa o Madonnie i Brahimku.

pliss pomocy nasze zycie leglo w gruzach

Cóż rzec mam? :(

uwierz mi jest bardzo fajny i zyczylabym kazdej kobiecie tak kochajacego i opiekunczego faceta

A dodatkowo takiego, co upiwszy się do nieprzytomności nie dość, że sam do domu wraca, to jeszcze po drodze jest w stanie uprawiać seks! Ja nigdy nie upiłem się do nieprzytomności, ale bywałem zauważalnie pijany i uprawianie seksu natrafiało wtedy na obiektywne trudności :(

ten blad kosztowal jego i mnie bardzo duzo

Wspomniała ania już, a jak się doda alimenty, to będzie kosztował więcej...

ja potrzebuje wsparcia a nie opini o moim mezu skoro go nieznacie

Ależ właśnie poznajemy.

boi sie badan bo moze byc ojcem a nie musi ci byc go szkoda czasami wina lezy po stronie kobiety nie zawsze facet jest winien

Ona go po prostu zgwałciła, taka jest moja teoria. On akurat ledwie szedł do domu, trzymając się płota dla stabilności, gdy ta okrutna kobieta podeszła i odsunęła płot. Mąż upadł na długopis, który wbił się w jego męski organ, przemocą go usztywniając. Na to podła wiedźma dosiadła go niezwłocznie i wyssała z niego soki życiodajne, którymi się błyskawicznie zapłodniła celem wysysania alimentów.

ja sie pytam czy mozna poprzez uwiedzenie pijanego mezczyzny podac go o alimenty

Konkretnie to się robi poprzez wytoczenie sprawy przed sądem.

zakletawmarmur oceniająco:

Baaardzo opiekuńczy, skoro żyje już dwa lata ze świadomocią, że może jest ojcem i sprawa interesuje go tylko tyle, czy nie będzie musiał alimentów na dziecko płacić...

E tam świadomością. Jak człowiek taki pijany, że nieprzytomny, to niewiele ma świadomości.

mps61132 pomocnie:

Nie ma innej możliwości jak zrobić badania DNA.Po co żyć w strachu,zastanawiać się i snuć domysły.Wierze,że mąż się boi wyniku badań i tego że on może być ojcem,ale wcześniej czy później sprawa wyjdzie na światło dzienne,dziecko podrośnie może być podobne do niego,albo kiedyś samo zażąda,jak będzie już duże,że chce znać swojego ojca,więc nie wiem czy jest sens unikać takich badań bo można sobie narobić jeszcze większych problemów,a Twój mąż żyjąć ciągle w takiej niepewności nabawi się nerwicy lękowej.

Właśnie. Biedny mąż, nabawiający się nerwic na myśl o tym, jak to obrzydliwe dziecko tej klempy podstępem wysysającej życiodajne soki może w każdej chwili zażądać badań DNA. :( Naprawdę, naprawdę mi go żal.

druga rada,jeśli chce uniknąć nękania itp.to wyprowadzcie się z tego miasta czy wsi,ale uciekając sprawy nie rozwiążecie.

Nie, to jeszcze trzeba zmienić nazwisko i zrobić operacje plastyczne całej rodziny. Wiem to, gdyż oglądałem wiele amerykańskich filmów.

A tak na marinesie to podziwiam Cię za to że taki wyskok mu wybaczyłaś-NAPRAWDĘ!!!

Na marinesie to ja też bym wybaczył. Albo pod.

aniawrobel2011 kontynuuje objaśnianie sprawy:

ja nie twierdze moj kochany maz a wredna baba ja sama jej pomagalam jak nie wiedzialam o zdradzie oczywiscie zrobomy badania i to nie podlega dyskusji , tylko boimy sie ze mozemy miec fatalnego pecha iz moze byc ojcem

To nie pech tylko wyrok boski. Bóg, przypominam, krzyczy w sumieniu i co do minuty podaje, kiedy jest ten właściwy moment, żeby się poczęło.

on nie przespal sie z nia tylko odbyl stosunek obok stodoly po pijanemu

Ach, skoro obok stodoły, to zupełnie wszystko zmienia! Wokół stodoły wyznaczona jest pięciometrowa strefa, w której poczęte się nie liczą. Trochę jak wolnocłówka na lotnisku.

ona w 7 miesiacu sobie o tym przypomniala moj maz okropnie mnie skrzywdzil i wie o tym ja nie wybacze mu tego nigdy nawet nie mam zamiaru pomoge mu bo on pomaga mi caly czas kocha mnie i nasze dzieci dba o dom o nasz interes

Głównie chyba dbał wtedy o swój interes. (Czy Caritas mógłby aniwrobel2011 podesłać parę kilo interpunkcji?)

to ze maz nie chce w razie pozytywnego wyniku placic na dziecko co jest w tym dziwnego to nie byl romans to nie byl normalny seks nie pamieta nawet jak do tego doszlo

Nie normalny seks? Znaczy co, fisting? Od tego się nie zapładnia, aniu. Więc chyba jednak normalny seks. I to bez gumki...

marianka.marianka:

Uprzedź męża, że wyskoki bez gumki mogą się skonczyć nie tylko niechcianą ciążą, ale również poniższymi ewentualnościami:
AIDS, Brodawki płciowe, Brodawki weneryczne, Chlamydia i ureaplazma, Condylomata acuminata, HSV, Human papillomavirus - HPV, Kiła, Kłykciny kończyste, Opryszczka narządów płciowych, Rzeżączka,, Rzęsistkowica, Syfilizm, Świerzb, Tryper, Wrzód miękki, Wrzód weneryczny, Zakażenie rzęsistkiem pochwowym, Zapalenie cewki moczowej, Żółtaczka HBV, HCV.


kotka.zielonooka:

ja na twoim miejscu bardziej bym się bała że macie "fatalnego pecha" i tój "przekochany i fajny" mąż zaraził się jakimś syfem od owej pani (wszak prezerwatyw nie użyto:)) i w konsekwencji również ciebie.
o to bym bardziej się martwiła - bo przez ten czas kiedy maż nic nie mówił mogło się to juz bardzo niefajnie rozwinąć - i tu NA PEWNO ZROBIŁABYM BADANIA !

Oj kotko, marianko, o czym Wy tu piszecie, przecież choroby weneryczne przydarzają się wyłącznie gejom, Wy heterycy zaś używacie prezerwatyw wyłącznie celem zabezpieczenia się przed ciążą. Nie mam racji? No, powiedzcie, że nie mam racji.

mwiktorianka:

Współczuje Ci sytuacji w jakiej się znalazłas,ale nie możesz zwalniac z męza z odpowiedzialnosci bo byl pijany.Jesli ktos nie potrafi sie kontrolowac i wypic tyle,żeby miec kontrole nad tym co robi to nie powinien pic wcale.

Ha, no i właśnie to jest moje zdanie na ten temat. Mój eks kiedyś twierdził, że zdrada po pijanemu się nie liczy. Ja na to odpowiedziałem uprzejmie, że ja go po pijanemu nie zdradzam, bo nie piję tyle, żeby zapomnieć, że już kogoś mam, a gdybym uważał, że jestem w stanie tyle wypić, to bym przestał tak ze dwa piwa wcześniej. Na wszelki wypadek.

triss.merigold6:

Tak na marginesie: szalenie podoba mi się klimat opowieści, taki żywcem z "Chłopów".

melani73:

A chłop widać bardzo zdesperowany musiał być, skoro zaułek za stodołą mu wystarczył:):)

aniawrobel2011 na to, zniesmaczona chamstwem i drobnomieszczaństwem:

ostroznie z wypowiedziami prosze ja tez ufalam swojemu "chlopowi" jestem ciekawa czy wy tez

:D

asocial:

no, niechciana zdraada w pewnym sensie istnieje. Facet/ kobieta mogl dojsc do takiej sytuacji, kiedy nie pozostawalo nic innego jak sie bzyknac (pijany/ nacpany, jakas super gra, pocalunki, itp).

Obstawiam, że asocial jest facetem i dochodzi do takiej sytuacji regularnie. I się bzyka z czystej uprzejmości. Coś jak Matka Teresa, z dobroci po prostu, żeby bliźniemu pomóc.

Chociaz fakt, na filmach sie zdarza, ze facet / babka w ostatnim momencie (albo tuz przed gra wstepna, a juz po napaleniu) mowi: sorry, ale nie. Kto nie byl w takiej sytuacji to nie wie.

W moim otoczeniu jeśli ktoś ma żonę lub męża, to na ogół nie dochodzi do takiej sytuacji.

Właściwie aniwrobel2011 należy wyłącznie współczuć. Biedactwo ma męża-anioła, który powodowany wyłącznie dobrocią i współczuciem nie może odmówić podłej wiedźmie rżniątka za stodołą. Oczywiście nie używa zabezpieczenia, ponieważ kobiety nie lubią gumek, pamiętamy, co na ten temat portal maskulizm.pl miał do powiedzenia. Potem biedaczek zamyka się w sobie i nigdzie poza bramkę nie wychodzi, co powoduje niesnaski z trenerem podczas strzelania karnych. Po 7 miesiącach od poczęcia wiedźma zaczyna go szantażować, a jemu zajmuje 2 lata powiedzenie o tym żonie, gdyż jest nieśmiały. Naprawdę, tak to jest, dobrzy, uczuciowi ludzie, którzy wszystko dla potrzebującej wiedźmy zrobią, bywają często nieśmiali i zamknięci w sobie. Wielu takich znam. Tylko oni mniej piją.
16:23, navaira
Link Komentarze (43) »
sobota, 15 stycznia 2011
O tym, dlaczego biała rasa musi wyginąć
Dzisiaj analizujemy temat niezwykle ważny w życiu każdego społeczeństwa, przerażonego myślą o tym, że przyjdą Arabowie i nabudują meczetów i biała rasa wyginie... jaki to temat? Nie, nie "czy Korwin-Mikke zostanie wreszcie premierem". Rozmnażanie! Aleście niemądre robaczki, tsk, tsk.

usunelamkonto pisze:

moj mezczyzna widzac przypadki wsrod naszych rowiesnikow(slub, dziecko - nawet jego kumpel rowiesnik go przegonil, poczatki ciazy, dalibysmy sobie reke uciac ze na ojca sie nie nadaje bo jest zbyt wybuchowy i zbyt imprezowy (kto wie moze sie zapomnieli albo ta jego go wkrecila w tacierzynstwo) do rzeczy) 
roczniki 86-88 i okolice 

...co?

twierdzi ze kazda kobieta teraz tylko chce usidlic faceta i go zlapac na dziecko, mnie rowniez to wygarnia - ze ja taka sama.

...ach, to było zdanie wielokrotnie podrzędnie złożone z podrzędnie złożonym zdaniem wielokrotnie podrzędnie złożonym wtrąconym wielokrotnie podrzędnie. Po polsku usunelamkonto chciała zdaje się przekazać, że jej facet jest adminem portalu maskulizm.pl.

a ja mowie tak ? 3,5 miesiaca razem jestesmy i jakos z brzuchem nie latam 

TO WSZYSTKO WYJAŚNIA.

BTW, w moich kręgach jeśli mówimy o okresie 3,5 miesiąca to nie "razem jesteśmy" tylko "się spotykamy".

nie wierzy mi na slowo ze ja sie do dzieci nie nadaje (moze za czesto mowie ze zamieszkamy razem - kto by nie mowil jak u niego jestem w m2 i dzielimy sie obowiazkami- ja sie czuje zobowiazana za sprzatanie skoro brudze , albo czesto mowie o ciazach z forum i sprawach ginekologicznych)

No nie, naprawdę, brudzenie u faceta ciążami z forum i sprawami ginekologicznymi to żaden powód do chwalenia się. Ja bym to raczej sprzątał jak najprędzej i baczył, żeby facet nie zauważył, co też się mi przydarzyło.

zdarzalo sie ze wczasie awantury mowil mi ze tylko licze na jego kawalerke i chce go na brzuch zlapac. 

Och, kawalerki to towar tak deficytowy, że nic po prostu piękniejszego na świecie nie ma, a żeby się do takowej wprowadzić należy przedstawić jedną sztukę brzucha i od razu policja eksmituje właściciela.

nawet moje obietnice aborcji go nie przekonaly - ale gratuluje mojej siostrze ktora dokonala aborcji (wlasnie z podobnych zyciowych powodow - mlody wiek, nie ten czas, nie ten facet) 

Ratunku! Ratunku!

bola mnie te zdania bo ja wymiotuje tymi ciazami wsrod znajomych

Nie, no, ale się para dobrała, ona nic nie robi tylko brudzi ginekologicznie i wymiotuje ciążami, a on ma obsesję na punkcie małych lokali.

ale go rozumiem i podziwiam ze sie zapiera nogami.

W tej zarzyganej kawalerce?

lonely.stoner wyraża moje uczucia:

aaa, a jak juz ci strzeli tego dzieciaka, to powie ze go wreszcie zlapalas na brzuch i na te jego wspaniala zlota kawalerke tez sie zalapalas. Oczywiscie ciaza to bedzie twoja wina, bo jak wiadomo faceci za to nie moze odpowiadac bo to jest babska sprawa. Gratuluje takiego cudownego misia hehehe 

na co usunelamkonto odpowiada, urażona wielce:

nie mowcie zebym znalazla kogos innego, bo nie chce. facet jest madry i ma cel w zyciu i nie jojczy jak wiekszosc "jakos to bedzie" 

No to w sumie tylko podziwiać. A jaki ma cel w życiu, zastanawiamy się? Nobla? Prezydenturę? Książkę pisze?

jaki cel ? ma 25 lat i chce sie wyszalec

*słabym głosem* Ach.

znalezc prace (ktora stracil przed swietami) i ktora mu kazdy pomaga szukac z rodziny, przede wszystkim on sam

To chyba objaw schizofrenii, pomaganie samemu sobie w poszukiwaniu pracy.

ja biore hormony , moj partner jest za gumkami - wiec szansa ze strzeli mi dzieciaka jest mniejsza jak wygrana w toto. poza tym skoro on mowi ze skoczy z mostu jak mu pokaze test z 2 kreskami nie sadze by zmajstrowal mi dzieciaka.

Już miałem coś powiedzieć o szansach wygranej w toto i skakaniu z mostu, ale przypomniałem sobie, że Bóg daje znać co do minuty i krzyczy w sumieniu jakby co, więc jestem pewien, że wspomagana gumkami samokontrola wystarczy i na pewno się dzieciak nie zmajstruje.

na hormonach obecnie sie stresuje konczyc mi w srodku

Dla faceta pigułki z hormonami to wielki stres, często kończy się to ginekomastią.

i sie bedzie zastanawial co bedzie lepsze. mowil o hormonach+ gumkach dla 100% pewnosci 

Dla 100% pewności to obawiam się, że szklanka wody zamiast.

nie wiem co w tym dziwnego ze facet nie jest z tych jak wiekszosc ze szykuje pompe bo laska w ciazy

Strażacką?

ta pompa to slub z weselichem i udawanie ze sa szczesliwi we wlasnym czy w cudzym M- nie sadze zeby pokazywali prawdziwa trwarz przy takich okolicznosciach

A, to nie zgadłem. Ale to dobrze, że on protestuje, nawet usunelamkonto nie wie, jakie to irytujące, wraca człowiek do domu, a tam mu się młoda para wprowadziła razem z pompą i udają, że są szczęśliwi.

pompeja:

Kozak z Ciebie, że pewnie kobietom, które urodziły dzieci z wpadek w pysk nie powiesz, że chowają bachory. 

Przykro mi zawiadomić, ale dzieci nie biorą się z wpadek w pysk tylko w zupełnie inną część ciała.

kitek_maly tłumaczy:

Nie zauważyłaś, że ona jest po prostu mega WYZWOLONA? ;) Pewnie dlatego, że była dwa razy po kilka dni w juesej. 

na co urażona usunelamkonto prostuje:

raz bylam 2 miesiace a raz miesiac :D poza tym wyzwolona jestem odkad skonczylam robic bierzmowanie dla szopki a tu bylo duzo wczesniej.

Albo ja nie wiem, co to jest bierzmowanie, albo za moich czasów szopkom nie było go potrzeba.

oczywiscie to ze mowie o sobie jako negatywna w oczach macierzynstwa nie znaczy ze nie biore dzieci z rodziny na kolana

Zupełnie jak ksiądz! Negatywny w oczach małżeństwa, a dzieci zawsze chętnie weźmie na kolana, zwłaszcza chłopców.

baby (tak baby, nie kobiety) uwazaja dziecko za jakis cud swiata i osoba ktora sie z nimi nie zgadza jest jakas obca, glupia, chora itp 
juz nawet fakt ze chcialabym usunac ciaze powoduje nerwy u niektorych samic 

Muszę przyznać, że u mnie też powoduje, mimo, żem niepodobien do samicy. Większość kobiet nie myśli o usuwaniu ciąży w kategorii przyjemności, której zgoła się trudno doczekać.

ja sama nie chce dziecka bo nie chce byc szafa 3 drzwiowa

A szkoda, ja potrzebuję nowej szafy. Z lustrem. 60 cm głęboko... a, po co gadać po próżnicy, skoro usunelamkonto nie chce :(

miec rozpie... piz..e i piersi

Wczoraj jadłem pizzę i nie wyglądała, jakby było w niej wcześniej dziecko. Zupełnie nie rozumiem o co chodzi. Może zamiast pizzy polecę usunelamkonto spaghetti albo lasagne?

i zamiast wyjechac na wczasy - bede nianczyc bachora w norze. 

O! usunelamkonto jest hobbitem!

widze na zdjeciach kolezanke rok starsza z 2 dzieci - po zdjeciach nie widac zeby sie przelewalo

Bo jak koleżanka wymiotuje ciążami przyjaciółek, to przed zrobieniem zdjęć szybko sprząta i nic się nie przelewa...

brak tez ojca dzieci 

Pewnie uciekł do kawalerki.

sory ale to ze jestem kobieta nieznaczy ze musze byc macica do zaspokajania czyis oczekiwan wzgledem plci K.

O jaką K chodzi i jakie są oczekiwania wobec jej płci?!

mamy inne poglady niz 90% osob w polsce.

Obawiam się, że to dobrze dla 90% osób w Polsce.

moja siostra ktora usunela dziecko (bedac w moim wieku) jest mezatka (z ojcem niedoszlego dziecka) i szczesliwa kobieta ktora sie rozwija w zyciu i robi to na co ma ochote.

Ale przysięgam i zapewniam, że usuwanie ciąży NIE JEST konieczne do robienia w życiu tego, na co ma się ochotę!

ka.rp:

Usunięcie ciąży, to zbrodnia. Konsekwencje poniesie nie tylko kobieta ale jej rodzina i dzieci do 4 pokolenia. 

No nie, to ja jednak nie mam również takich poglądów, jak 90% osób w Polsce.

Rola młodej kobiety. Dupczyć się i zamartwiać niechcianą ciążą. Uspakajać gacha, ze nie jestem jeszcze w ciąży. W razie wpadki aborcja, czyli zabójstwo dziecka. 

Ciekawe użycie wyrazu "czyli". Kolega (?) ka.rp niedługo zna język polski, prawda?

Rola młode mężczyzny. Dupczyć aż kondony bedą pękać... bo chce sie wyszaleć w piczce koleżanki. 

Mam teraz bardzo dziwne wizje dotyczące rozmiarów piczki koleżanki. Czyli.

Bo jak nazwać taki związek dupczaraki? 

Może Stefan?

Kolega rucha koleżankę i boi się, żeby go nie wyruchała na ciążę. 

Jakaś analna obsesja, naprawdę. Albo oralna. Wpadka w pysku na ciążę.

Wracamy do usunelamkonto, która ciekawie używa nie tylko wyrazu "czyli", ale zgoła wszystkich wyrazów:

moj watek jest ogolnikowy bo dotyczy naszych rocznikow. pewnie z polowa moich i jego znajomych juz z pieluchami sie bawi i mamy wstret do takiego zycia i nie mozemy pociac - łaj? 

Pociąć? Czego pociąć? Pieluch?

tak, racja, nie ja przystawiam do cyca a kolezanka z dzielnicy poludnie i to jej interes

To jest dosyć podstawowy błąd u kobiet, które rozpoczynają życie seksualne, otóż interesu nie przystawia się do cyca, tylko zupełnie gdzie indziej.

widac ze kobiety lat 20-25 lubia sie bawic w pampersy nawet jesli to sa czyste przypadki, para sie zna pare miesiecy i lubia urzadzac huczna impreze. 

Impreza pampersowa -- przynieś własną pieluchę i zabawimy się razem?

oczywiscie wsrod tych ludzi sa nasze kolezanki/koledzy ktorzy wzieli slub - bo taki mieli kaprys? coz ja moge powiedziec o 22 letniej zonie-kolezance. 

O MÓJ BOŻE usunelamkonto to ksiądz! Widzę DYWIZ!!!

I to wszystko wyjaśnia. Ksiądz i jego chłopak starają się zabezpieczyć przed ciążą. Jeden bierze hormony, drugi używa gumek, a na wszelki wypadek mają pod ręką aborcję i eutanazję. W wolnych chwilach zajmują się wymiotowaniem po całej kawalerce i organizowaniem imprez pampersowych.

I tylko ciężko nie stwierdzić, że jeżeli tak ma wyglądać podtrzymywanie przy życiu białej rasy, to im szybciej biała rasa wyginie, tym lepiej dla świata.
11:01, navaira
Link Komentarze (34) »