Ciekawe i dziwne opowieści z życia heteroseksualnych Polaków. Poznaj ich zwyczaje godowe, problemy oraz zabawne historyjki!
RSS
piątek, 01 czerwca 2012
Kochane Logo!
Dziękuję! 

Ileż to ja się naczekałem na materiał do złośliwej i podłej notki, w której mógłbym mylnie zinterpretować intencje autora, przyczepić się do błędnie postawionego przecinka i wogle się czepnąć wszystkiego, czego się da, z wyjątkiem tramwajów rzecz jasna (co grozi śmiercią i/lub kalectwem). A tutaj artykuł o podrywaniu lasek, zaczynający się od wizyty na siłowni! Naprawdę, z radości zacząłem kląskać tak radośnie, że aż spełły mi fajle, a humpel wyhycnął ponad. 

ALE: Zacznijmy czepiać się artykułu, zanim mój socjusz rozedrga się do końca. Artykuł napisała osoba o ksywie fig, i nie dziwię się temu wcale -- kto by takie żenady podpisywał nazwiskiem. Szkoda jednak, iż nie wiem, jakiej płci jest autor(ka) artykułu -- obstawiam co prawda 50-letniego prawiczka udzielającego się na forum onanizm.pl, ale zawsze lepiej znać fakty.
Gdzie - i jak. Oto są pytania! W klubie czy barze sytuacja jest prosta, to miejsca klasycznie podrywowe, umysły i sera rozgrzewa alkohol
Sera to tylko w pizzerii.
wszyscy rozglądają się wokół, na kim oko zawiesić i gdzie sidła zarzucić.
To ostatnie wyłącznie w serialu True Blood.
Ale przecież jest jeszcze tyle fantastycznych lokalizacji, działających w tzw. godzinach pracy. Dla ciebie to godziny polowania. Nie czekaj tatko wieczora ni weekendu. Czytasz, uderzasz!
Polowanie i uderzanie, bo ja wiem, może ten fig to gej zainteresowany ekstremalnym S/M, który strollował Logo?!
Siłownia
Teraz wiem już na pewno. Mężczyźni, podrywający kobiety na siłowni, wieczory spędzają na ogół w barze z kumplem, dziwiąc się, czemu wciąż są prawiczkami.
Ułatwia ogląd wybranki - od razu jesteś w okolicach drugiej bazy.
A jak wiemy, all your bazys bilong tu as.
Sam też eksponujesz, co masz najlepszego lub najgorszego, sprawa fizycznego dopasowania jest załatwiona na dzień dobry (skoro ćwiczysz, pewnie nie jest tak źle).
I dokładnie na tym polega fizyczne dopasowanie dwojga osób w intymnej sytuacji -- skoro obie ćwiczą na siłowni, z pewnością są dopasowane fizycznie.
Hormony pracują pełną parą, teraz czas na lekki wysiłek umysłowy, który należy podjąć w odpowiednim momencie (czyli pewnie nie wtedy, gdy ona jest w trakcie intensywnego półgodzinnego treningu na bieżni).
Z doświadczenia podpowiadam: kobiety UBÓSTWIAJĄ, gdy w trakcie treningu gadają do nich faceci. Po pierwsze, każda prawdziwa kobieta (tzn. nie-lesbijka-feministka-posiadaczka kota) strasznie lubi pokazywać się bez makijażu, w dresie i zlana potem. Po drugie, z pewnością chodzi na siłownię tak sobie, żeby poplotkować z koleżankami, a jak nie ma żadnych koleżanek do plotkowania, to tylko czeka na Ogiera Z Logo, który zabawi ją konwersacją. Ćwiczenia? Kamon kochani, jakie kobiety niebędące lesbijkami ĆWICZĄ na siłowni?
Możesz też zabawić się w instruktora (jeśli prawdziwy nie patrzy).
Jezu, jezu (nieczyt.)
Tekst sprawdzony: Musisz tu często przychodzić... [wychwalasz ją...] Tekst spalony: How do you like them muscles (napinając bices)? [...a nie siebie]
Nie wiem, co to jest ten bices, ale "Musisz tu często przychodzić" przy pewnej ilości szczęścia NIE skończy się pokazem umiejętności damy w taekwondo, tylko zwyczajnym "jak to odgadłeś?" wycedzonym przez zęby, po czym dama odwróci się do maszyny i wróci do ćwiczeń.
Spożywczak
Oho, obiecująco.
Spożywczak znaleźć równie łatwo jak kobietę w spożywczaku, wjazd nic nie kosztuje, no i nie musisz dźwigać ciężarów jak na siłowni. Wystarczy pchanie wózka lub podnoszenie koszyka.
Ale co z dopasowaniem fizycznym?! To się może źle skończyć!!! A jeśli on ma wózek, a ona koszyk lub odwrotnie?! Mur beton się nie dopasują!
Tu możesz zarzucić ją stertą pytań, zgrywając zagubionego chłopca na zakupach (co pewnie będzie prawdą).
Nic tak nie podnieca kobiety, jak dorodny facet, który zachowuje się jak dwunastolatek i twierdzi, że nie odróżnia groszku od groszku ptysiowego.
W razie porażki łatwo schować się w alejce między grochem a fasolą, a potem kupić baton na pociechę.
Byle nie za często, bo trzeba będzie iść na siłownię, a tam można oberwać w zęby od lesbijki-karateki.
Tekst sprawdzony: Czy to dzięki [spoglądasz w jej wózek, wybierasz produkt] chińskiej zielonej herbacie człowiek tak promienieje? Tekst spalony: O, widzę dwa dorodne arbuzy. Możesz przytrzymać mi banana? Jak również: Mam jaja z wolnej hodowli.
Kto ten tekst sprawdzał i na kim, nie wiem, ale osoba, która zacznie mi grzebać w wózku podczas zakupów na pewno nie wzbudzi we mnie entuzjazmu.
Jeśli nie spożywczak, to może sklep z butami? Kobiety kochają szpiki, kozaczki, czółenka, botki, trzewiczki, fakirki, espadrylki (zgooglaj wcześniej temat, by wykazać się minimum wiedzy).
Ale niczego tak nie kochają, jak ćwoka, który się do takiej przyczepi, kiedy wybiera akurat między szpikami (?), czółenkami i trzewiczkami, bo jedne są nie do końca tego koloru, drugie nie do końca tego rozmiaru, a trzecie nie każdy chirurg potrafi zainstalować.
A więc i mężczyzn, którzy kochają buty. Oglądałeś "Rybkę zwaną Wandą" albo "Seks w wielkim mieście".
Rybki akurat nie, ale w "SATC" pamiętam wyjątkowo obleśnego fetyszystę.
Sklep musi być uniseksowy - twoja wizyta winna mieć wiarygodne uzasadnienie, bo wyjdziesz na fetyszystę.
Uuuupssss...
A potem już hulaj dusza, w obuwniczym zawsze taki ruch...
RUCHU RUCHU *rechocik, drapanie się po jądrach, beknięcie*
Tekst sprawdzony: Waham się między lewym a prawym... Tekst spalony: Do kostki ci w tej szpilce. [w sumie to może i na odwrót]
Mujborze. Przeraża mnie myśl, że komuś za ten tekst pewnie zapłacono. Pieniędzmi. A przecież można mu było wbić obcas prawej szpilki, gdzie lewa nie zagląda...
Grupa wsparcia
Okej, już na sto procent jestem pewien -- to pisze troll-prawiczek, który pozazdrościł kolegom prawdziwych sukcesów i postanowił zadbać, żeby już żaden nigdy żadnej kobiety nie poderwał.
Jesteś alkoholikiem jak najbardziej otwartym, nie anonimowym? Nie masz problemów psychicznych? Żona nie zostawiła cię samego z dzieckiem? Nie kradniesz, nie obżerasz się, nie masz problemów z niedowagą? Trudno. Musisz udawać.
To pierwsze zdanie jest zajebiście zabawne, turlam się ze śmiechu, czkając radośnie.
Najsen(k)sowniejszym wydaje się wbitka na spotkanie seksoholików.
A seksoholizm to w ogóle już jest taki zajebiście zabawny, że po prostu boki zrywać. ALBO MAJTKI AHAHAHAHAHAHAHA
Tekst sprawdzony: Mam wrażenie, że znalazłem piękniejsze uzależnienie... Tekst spalony: Bądź moją heroiną.
Tekst sprawdzony naprawdę chyba wyłącznie na kolegach-prawiczkach, którzy stwierdzili, że oni to by się natychmiast dali poderwać przy tak zabawnym otwarciu. Pod warunkiem oczywiście, że kobieta nie byłaby gruba, brzydka, obleśna, feministka, włochata, obleśna, złośliwa, chamska, rozwiedziona, stara (po 22 roku życia), dzieciata, wąsata, paskudna, posiadaczka kota...
Kolejka
Byle wąskotorowa, trudniej się w niej ucieka.
Kolejki ustawią się jeszcze po kulturę (bilety do kina czy wejście na koncert ? tu często są dziewczyny parami, a nawet kwintetami), gry typu nowe "Diablo" albo w urzędach państwowych (pozdrawiamy Pocztę Polską!).
Dziewczyny parami nie do końca muszą być zainteresowane podrywaczem, poza tym w przypadku kurtuły istnieje przykra możliwość, że maczo znad Wisły będzie musiał potem tę kulturę oglądać, a na koniec nawet może inteligentnie skomentować. I CO WTEDY.
Ogólna reguła jest, niestety, taka, że o ile kiedyś sklepy były zawalone klientami, a puste w towar ? dziś jest dokładnie na odwrót.
Ach, moment, troll-prawiczek jest dodatkowo albo niepiśmienny, albo polski stanowi jego drugi język. Co to znaczy puste w towar? Jak by wyglądało "dokładnie na odwrót" -- zawalone w towar, a puste klientami? I czy tylko ja widzę prawicową interpunkcję ?
Niewykluczone, że będziesz musiał poczekać na wyprzedaże końcówek kolekcji.
To najlepiej działa zdecydowanie w wypadku urzędów państwowych i wejść na koncert.
Tekst sprawdzony: Który masz numerek? Tekst spalony: W kiblu byłem.
Widząc sprawdzone teksty, nie mogę się oprzeć pewnej refleksji: nic dziwnego, że w Polsce spada dzietność. Gdyby na mnie sprawdzano takie teksty, byłbym już dawno, jako honorowa kobieta, zakonnicą.
20:12, navaira
Link Komentarze (9) »